Tak. Czuje wakacje! Ah wszędzie w całym organizmie i to jest takie piękne
bo czuje zarazem szczęście, które wypełnia mnie od środka i się kumuluje.
Boję się że mogę wybuchnąć !
Najbardziej na tym mym wakacyjnym szczęściu ucierpiała wątroba i płuca.
Raz się żyje stwierdziłam i nie chcę się przejmować ewentualnymi konsekwencjami!
Mimo tego że pogoda nie dopisuje to ja i tak weselę się jak głupia.
Czyż świat nie jest piękny?
Jeszcze piękniejszy staje się gdy zrobisz coś dla drugiej odoby nawet bezinteresownie .
Oh! Życie jest cudowne! Mam nadzieję że taki humor utrzyma się ze mną jeszcze
długo, długo może aż do końca wakacji?
Chciałabym!
Pół dnia spędzam pijąc pyszną mandarynkową herbatę i malując a następny
pół wychodząc z domu i chodzą po mieście.
“ Jest tylko jedna zasada: nie krępować się i robić to, na co ma się ochotę. Każdy ma prawo do własnego szczęścia. ”— Sławomir Mrożek (Tango)
Z góry przepraszam jeśli ni będę przez jakiś czas wstawiać
postów ale może to być brak czasu lub brak pomysłów a nie chce
wstawiać "byle czego ".
Kocham Was <3



A ja wakacji jeszcze w ogóle nie czuje, może dlatego że nie mam na nic czasu i brak mi typowego nic nie robienia. Spędzam czas aktywnie i przyznaję, że jestem trochę zmęczona.
OdpowiedzUsuńJa również jestem troszkę zmęczona ;) Ależ wakacje od razu nie muszą oznaczać nic nierobienie ;p
Usuńuwielbiam wakacje, i lenistwo też uwielbiam.
OdpowiedzUsuń/ na Recepcie nowy rozdział, jakbyś chciała ;) /